|
||||
|
| O PFCG | |
| KODEKSY | |
| DOBRE PRAKTYKI | |
| RANKINGI | |
| PRAWO | |
| ENCYKLOPEDIA | |
| PUBLIKACJE | |
| EUROPA | |
| POLSKA | |
| LINKI |
Poznaj corporate governance
z właściwej strony
Przegląd Prawa Handlowego nr 12, 2005
Kodeks spółek handlowych, podobnie jak kodeks handlowy, przewidział możliwość umownego (statutowego) uprzywilejowania udziałów lub akcji. Ograniczając się do spółki akcyjnej należy przypomnieć, że chodzi o przyznanie niektórym akcjom w stosunku do innych dodatkowych praw co do udziału w zyskach, co do prawa głosu przy podejmowaniu uchwał spółki i co do podziału majątku spółki w razie jej likwidacji. Każdy z przywilejów danych akcjom ma swoje ograniczenia, z których interesujące nas szczególnie ograniczenie przywilejów co do głosu zostało zmniejszone w nowym kodeksie z pięciu do dwóch głosów przypadających na każdą posiadaną akcję (art. 358 k.h., art. 352 k.s.h.). Novum kodeksu spółek handlowych jest w ogóle wyłączenie uprzywilejowania w zakresie prawa głosu w spółkach publicznych (art. 351 § 2 zd. 2 k.s.h.).
Uprzywilejowanie akcji a problem "złotej akcji" w kodeksie handlowym i w kodeksie spółek handlowych
Istota i charakter prawny "złotej akcji"
Założenia europejskie dopuszczenia "złotej akcji"
"Złota akcja" w polskiej ustawie z 2005 r.
Podsumowanie
Przedstawione, wybrane zagadnienia odnoszące się do ustawy z 2005 r. dowodzą, że materia regulowana tą ustawą jest bardzo skomplikowana i w wielu miejscach niejednoznaczna dla stanowienia prawa. Dobrze jednak, że ustawodawca zdecydował się wreszcie na ujawnienie swojego punktu widzenia na zjawisko szczególnych uprawnień, określanych mianem "złotej akcji".
Trudno się zgodzić z pojawiającym się stwierdzeniem, że to samo co czyni ustawa można osiągnąć przez udoskonalanie ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji, czy też przez przepisy ustanawiające reglamentację działalności gospodarczej (koncesje). Wątpliwe jest przywoływanie orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego z zamiarem zakwestionowania osiągnięcia przez ustawę zakładanych celów, jej niezbędności z punktu widzenia dopuszczonej przez system prawa europejskiego ochrony porządku lub bezpieczeństwa publicznego, a nawet ograniczenia istoty praw spółki jako przedsiębiorcy, poprzez konfrontowanie przepisów ustawy z art. 20, 21, 31 ust. 3 i art. 64 Konstytucji.
Całkiem nieudane wydaje się kwestionowanie koncepcji "złotej akcji" w ustawie z 2005 r. ze względu na zasadę jednakowego traktowania wspólników albo akcjonariuszy spółki kapitałowej według art. 20 k.s.h.
Mamy więc do czynienia z konstrukcją cywilistyczną, mającą swoją podstawę w wymaganiu posiadania przez Skarb Państwa przynajmniej jednej akcji. Uprawnienie do zgłoszenia weta jest ustawowo przyznanym prawem korporacyjnym i ma charakter prywatnoprawny, wynikający ze stosunku prawnego spółki kapitałowej. Sfera imperium państwa przejawia się tylko w samym uchwaleniu ustawy. Później już rola prywatnoprawnego podmiotu przypada w sferze właścicielskiej (dominium) Skarbowi Państwa. W miarę precyzyjnie są określone kryteria, które musi spełnić spółka, aby mogła zostać zamieszczona na liście spółek, w których może być realizowane prawo weta. Prawo to wyraża się sprzeciwem będącym oświadczeniem woli ministra, podjętym na podstawie pisemnego i niewiążącego stanowiska jego obserwatora (obserwatorów) w spółce. Wyrażenie sprzeciwu jest sformalizowane i podlega przepisom prawa administracyjnego.
Sprzeciw ma postać decyzji administracyjnej, podlegającej od strony zgodności jej wydania z prawem sądownictwu administracyjnemu. To nie nadaje mu charakteru publicznoprawnego, ani nie decyduje o pozakorporacyjnej podstawie uprawnienia do wyrażenia sprzeciwu. Ma jednak charakter szczególnego uprawnienia, zgodnie z tytułem ustawy w odniesieniu do zwykłego uprzywilejowania akcji w myśl kodeksu spółek handlowych, albo zawartych w kodeksie uprawnień osobistych wspólników (akcjonariuszy). Rozwiązania ustawy pewnie nie przekonają zdeklarowanych przeciwników wszelkich szczególnych uprzywilejowań w spółce kapitałowej, z kolei zwolenników "złotej akcji" Skarbu Państwa - w tym mnie - mogą nie satysfakcjonować przez skromne uprawnienia i nadmierną ostrożność ich realizacji. Sądzę jednak, że wobec ogólnej atmosfery dotyczącej zastosowania "złotej akcji" w krajach Unii Europejskiej oraz interpretowania i respektowania zasad gospodarczych w Unii, rozwiązania polskiej ustawy są rozsądnym kompromisem, który należy aprobować.
Pełna treść jest dostępna w edycji papierowej pisma.
| zjednoczenie.com |